Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.samochody   »   Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna

Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna

Data: 2009-12-22 23:50:05
Autor: Tomasz Pyra
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
Darek S-ki pisze:

Stąd też prośba o wsparcie merytoryczne do przygotowania starcia z
ASO

Z prawnego punktu widzenia, jeżeli oni się wypierają to na Tobie leży ciężar udowodnienia że zarysowanie powstało u nich.

Jeżeli masz takie niepodważalne dowody - idziesz do sądu i bez dyskusji płacą za naprawę (ewentualnie sami naprawiają).
Natomiast jeżeli dowodu że rysa powstała u nich, a oni się wypierają, to raczej nic nie zwojujesz.
Bo na podstawie Twojego głębokiego przekonania, sąd nie zasądzi Ci odszkodowania.
Zgodzisz się chyba, że nie trzymałoby się to kupy.

Data: 2009-12-22 23:22:14
Autor: Budzik
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
Użytkownik Tomasz Pyra hellfire@spam.spam.spam ...

Stąd też prośba o wsparcie merytoryczne do przygotowania starcia z
ASO

Z prawnego punktu widzenia, jeżeli oni się wypierają to na Tobie leży ciężar udowodnienia że zarysowanie powstało u nich.

Jeżeli masz takie niepodważalne dowody - idziesz do sądu i bez dyskusji płacą za naprawę (ewentualnie sami naprawiają).
Natomiast jeżeli dowodu że rysa powstała u nich, a oni się wypierają, to raczej nic nie zwojujesz.
Bo na podstawie Twojego głębokiego przekonania, sąd nie zasądzi Ci odszkodowania.
Zgodzisz się chyba, że nie trzymałoby się to kupy.

oddajac auto do serwisu sporzadzili pewnie notke w ktorej wszelkie uszkodzenia powinny byc zaznaczone. Jezeli tej rysy nie było - jest solidny argument.
Dodatkowo powiekszenie przebiegu o 5km bez zgody na jazde probna tez jest atuttenm nie do pogardzenia.
Ale jak serwis pójdzie w zaparte - raczej pozostanie ci sad.
BTw niech naprawia ze swojego ubezpieczenia.

Data: 2009-12-23 00:45:53
Autor: Tomasz Pyra
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
Budzik pisze:
Użytkownik Tomasz Pyra hellfire@spam.spam.spam ...

Stąd też prośba o wsparcie merytoryczne do przygotowania starcia z
ASO
Z prawnego punktu widzenia, jeżeli oni się wypierają to na Tobie leży ciężar udowodnienia że zarysowanie powstało u nich.

Jeżeli masz takie niepodważalne dowody - idziesz do sądu i bez dyskusji płacą za naprawę (ewentualnie sami naprawiają).
Natomiast jeżeli dowodu że rysa powstała u nich, a oni się wypierają, to raczej nic nie zwojujesz.
Bo na podstawie Twojego głębokiego przekonania, sąd nie zasądzi Ci odszkodowania.
Zgodzisz się chyba, że nie trzymałoby się to kupy.

oddajac auto do serwisu sporzadzili pewnie notke w ktorej wszelkie uszkodzenia powinny byc zaznaczone.

Jeszcze pytanie co to za rysa.
Czy taka że prawie drzwi rozdarte, czy coś na kształt włosa?

Bo znowu nikt się w aptekarza nie bawi, bo na przeciętnym samochodzie gdyby chcieć wypisać wszystkie zarysowania, bo by to nie była notka a książka, a zrobienie jej trwało by godzinę :)
Nie praktykuje się tego, a nie słyszałem żeby

Jezeli tej rysy nie było - jest solidny argument.

No jest - pytanie czy Darek ma taką notatkę (a nic o tym nie pisze) i czy problem rysy poniósł już przy odbiorze samochodu.

Bo fakt - kiedyś jak oddałem samochód do "poważnego" warsztatu, to zrobili taką notatkę której dostałem ksero. Ale tam w szukanie rys nikt się nie bawił. AFAIR tylko było napisane że plastikowa osłona pod silnikiem jest pęknięta.

Dodatkowo powiekszenie przebiegu o 5km bez zgody na jazde probna tez jest atuttenm nie do pogardzenia.

No tak, ale dowody, dowody, dowody...

Ale jak serwis pójdzie w zaparte - raczej pozostanie ci sad.

No a przed sądem trzeba będzie udowodnić ponad wszelką wątpliwość że stało się to w serwisie. A to w zasadzie będzie niemożliwe.

BTw niech naprawia ze swojego ubezpieczenia.

Jeżeli faktycznie to oni zrobili to wystarczy żeby sami to naprawili.

Tylko to też pewnie nie wiadomo na jakiego pieniacza się trafiło - bo nawet jak nie oni zarysowali, to dla świętego spokoju mogliby naprawić, tylko za chwilę klient wróci, że samochód malowany, utrata wartości, a skoro pomalowali to się przyznali...

Data: 2009-12-22 16:35:36
Autor: Darek S-ki
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc pra wna
On 23 Gru, 00:45, Tomasz Pyra <hellf...@spam.spam.spam> wrote:
Budzik pisze:





> Użytkownik Tomasz Pyra hellf...@spam.spam.spam ...

>>> Stąd też prośba o wsparcie merytoryczne do przygotowania starcia z ASO
>> Z prawnego punktu widzenia, jeżeli oni się wypierają to na Tobie leży
>> ciężar udowodnienia że zarysowanie powstało u nich.

Tak samo mi sie wydaje

>> Jeżeli masz takie niepodważalne dowody - idziesz do sądu i bez dyskusji
>> płacą za naprawę (ewentualnie sami naprawiają).
>> Natomiast jeżeli dowodu że rysa powstała u nich, a oni się wypierają, to
>> raczej nic nie zwojujesz.
>> Bo na podstawie Twojego głębokiego przekonania, sąd nie zasądzi Ci odszkodowania.
>> Zgodzisz się chyba, że nie trzymałoby się to kupy.

wiem - liczą się fakty ale moje przekonanie daje mi siłę i wiare w tę
walkę - tak naprawdę chodzi mi nie o likwidację szkody
 - ale o sprawiedliwość , koszt nie jest zbyt duży

> oddajac auto do serwisu sporzadzili pewnie notke w ktorej wszelkie
> uszkodzenia powinny byc zaznaczone.

wypierają się tym, że samochód był brudny

Jeszcze pytanie co to za rysa.
Czy taka że prawie drzwi rozdarte, czy coś na kształt włosa?

46 cm długości uszkodzone zewnętrzne powłoki

Bo znowu nikt się w aptekarza nie bawi, bo na przeciętnym samochodzie
gdyby chcieć wypisać wszystkie zarysowania, bo by to nie była notka a
książka, a zrobienie jej trwało by godzinę :)
Nie praktykuje się tego, a nie słyszałem żeby

> Jezeli tej rysy nie było - jest solidny argument.

No jest - pytanie czy Darek ma taką notatkę (a nic o tym nie pisze) i
czy problem rysy poniósł już przy odbiorze samochodu.

Mam tę przypadłość , że wierzę ludziom - z resztą przed oględzinami
auta podsunięto mi kwity do podpisu :-)



Bo fakt - kiedyś jak oddałem samochód do "poważnego" warsztatu, to
zrobili taką notatkę której dostałem ksero. Ale tam w szukanie rys nikt
się nie bawił. AFAIR tylko było napisane że plastikowa osłona pod
silnikiem jest pęknięta.

> Dodatkowo powiekszenie przebiegu o 5km bez zgody na jazde probna tez jest
> atuttenm nie do pogardzenia.

No tak, ale dowody, dowody, dowody...

> Ale jak serwis pójdzie w zaparte - raczej pozostanie ci sad.

No a przed sądem trzeba będzie udowodnić ponad wszelką wątpliwość że
stało się to w serwisie. A to w zasadzie będzie niemożliwe.

> BTw niech naprawia ze swojego ubezpieczenia.

Jeżeli faktycznie to oni zrobili to wystarczy żeby sami to naprawili.

Tylko to też pewnie nie wiadomo na jakiego pieniacza się trafiło - bo
nawet jak nie oni zarysowali, to dla świętego spokoju mogliby naprawić,
tylko za chwilę klient wróci, że samochód malowany, utrata wartości, a
skoro pomalowali to się przyznali...

Co do pieniactwa - po prostu nie znosze nieodpowiedzialności .
Mam niespotykana dla tego serwisu wersję auta (głównie za sprawą DSG)
myślę , że ktoś chciał przetestować to auto.
Jeśli autko zostałoby uchwycone przez pobliski fotoradar -
dowód na jego nieautoryzowane użycie pojawiłby się sam ;-)

Potrzebuje solidnej opinii prawnej zanim wejde w koszta.
W ostateczności umieszczę napis na aucie "Już nigdy nie skorzystam z
usług Fimotu"
 i będę lansował się po Suwałkach w tempie defiladowym szczególnie
koło ASO ;-)

Nadal jednak mam nadzieje , że ktoś doskonale zorientowany w prawie
cywilnym pomoże mi

--
Pozdrawiam
Darek S-ki

Data: 2009-12-23 01:32:57
Autor: Budzik
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
Użytkownik Darek S-ki dariusz.puza@gmail.com ...

z resztą

kurwa, czy to jest jakas nowa ogolnonarodowa przypadłosc.
Skonczyło sie przynajmniej/bynajmniej to wszyscy zaczeli oceniac napiwki?

Data: 2009-12-23 00:52:30
Autor: Darek S-ki
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc pra wna
On 23 Gru, 02:32, Budzik <budzi...@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj>
wrote:
Użytkownik Darek S-ki dariusz.p...@gmail.com ...

> z resztą

kurwa, czy to jest jakas nowa ogolnonarodowa przypadłosc.
Skonczyło sie przynajmniej/bynajmniej to wszyscy zaczeli oceniac napiwki?

Dzięki Budzik - ale Ty chyba masz ADHD bo nie mogłeś skoncentrować się
na zagadnieniu głównym.


--
Pozdrawiam
Darek S-ki

Data: 2009-12-23 11:11:49
Autor: yaro
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
kurwa, czy to jest jakas nowa ogolnonarodowa przypadłosc.
Skonczyło sie przynajmniej/bynajmniej to wszyscy zaczeli oceniac napiwki?

Dzięki Budzik - ale Ty chyba masz ADHD bo nie mogłeś skoncentrować się
na zagadnieniu głównym.


Pewnie lekarstwa mu się skończyly ...

--
yaro

Data: 2009-12-23 18:16:06
Autor: Budzik
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
Osobnik posiadający mail yaro@yaro.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:

kurwa, czy to jest jakas nowa ogolnonarodowa przypadłosc.
Skonczyło sie przynajmniej/bynajmniej to wszyscy zaczeli oceniac
napiwki?

Dzięki Budzik - ale Ty chyba masz ADHD bo nie mogłeś skoncentrować
się na zagadnieniu głównym.

Pewnie lekarstwa mu się skończyly ...

przestan mi zagladac przez okno!
I popraw delimiter!

--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Synonim jest to słowo, którego pisarz używa, gdy nie wie,
jak pisze się słowo właściwe."   Julian Tuwim

Data: 2009-12-23 18:16:00
Autor: Budzik
Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna
Osobnik posiadający mail dariusz.puza@gmail.com napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:

> z resztą

kurwa, czy to jest jakas nowa ogolnonarodowa przypadłosc.
Skonczyło sie przynajmniej/bynajmniej to wszyscy zaczeli oceniac
napiwki?

Dzięki Budzik - ale Ty chyba masz ADHD bo nie mogłeś skoncentrować się
na zagadnieniu głównym.

mogłem, nie znaczy chciałem.
Widze poraz n-ty w ciagu ostatniego tygodnia "z reszta" na newsach to reaguje.

--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Nowa Kobieta chce być taka sama, jak Dawny Mężczyzna.
A może nawet jeszcze gorsza."  Benjamin Hoff

Walka z ASO Skoda Suwałki - potrzebna pomoc prawna

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona