Data: 2010-03-22 20:47:58 | |
Autor: Sergiusz Rozanski | |
Prawo o ruchu drogowym? | |
Dnia 21.03.2010 Chiron <eleuzis@onet.eu> napisał/a:
Jest taka sytuacja: mieszkam przy ulicy, która podlega Zarządowi Dróg Publicznych. Drogi boczne- nie. Jadąc samochodem ktoś, kto nie wie, jaka jest sytuacja- będzie się kierował pierwszeństwem nadjeżdżającego z prawej- bo nie ma żadnych znaków. Czyli- ulica przy której mieszkam czasem jest więc (patrząc w ten sposób)- podporządkowana. I słusznie, bo to normalne skrzyzowanie równorzędne skoro nie ma znaków. Jednak mieszkańcy wiedzą, że tak nie jest (jako droga publiczna ma zawsze pierwszeństwo)- A czemu droga publiczna ma mieć zawsze pierwszeństwo? Jaki przepis to reguluje? Jeśli ma utwardzoną nawierzchnie to jak najbardziej jest aktywna w ruchu i jest normalnym skrzyżowaniem. Chyba że nie jest utwardzona, więc wyjazd z niej jest włączeniem się do ruchu. i już nawet odbyły się rozprawy sądowe, które wygrywali ludzie jadący moją ulicą, biorący udział w kolizji- mimo, że nadjeżdżali z lewej. Może te boczne nie są utwardzone co? -- "A cóż to za sens kupować samochód, żeby jeździć po asfalcie? Tam, gdzie jest asfalt, nie ma nic ciekawego, a gdzie jest coś ciekawego, tam nie ma asfaltu". Strugaccy - Poniedziałek zaczyna się w sobotę. |
|
Data: 2010-03-22 15:53:20 | |
Autor: witek | |
Prawo o ruchu drogowym? | |
Sergiusz Rozanski wrote:
Aha. I to by było na tyle. |
|
Data: 2010-03-22 23:42:15 | |
Autor: | |
Prawo o ruchu drogowym? | |
A czemu droga publiczna ma mieć zawsze pierwszeństwo? Jaki przepis to Art. 17 prawa o ruchu drogowym. |
|
Data: 2010-03-23 14:39:55 | |
Autor: Nostradamus | |
Prawo o ruchu drogowym? | |
Użytkownik <sympatyczna_poczta_a@amorki.pl> napisał w wiadomości news:ho8rod$9d7$1news.onet.pl... A czemu droga publiczna ma mieć zawsze pierwszeństwo? Jaki przepis to No tak, ale Sergiusz się nie zgadza i zgłasza oficjalnie swój protest ;)) |
|
Data: 2010-03-23 16:20:56 | |
Autor: Sergiusz Rozanski | |
Prawo o ruchu drogowym? | |
Dnia 23.03.2010 Nostradamus <lesiosan@onet.pl> napisał/a:
Już się zgadzam :) Byłem przekonany że to dotyczy utwardzonych. Problemem też jest definicja drogi publicznej :) ehh. -- "A cóż to za sens kupować samochód, żeby jeździć po asfalcie? Tam, gdzie jest asfalt, nie ma nic ciekawego, a gdzie jest coś ciekawego, tam nie ma asfaltu". Strugaccy - Poniedziałek zaczyna się w sobotę. |
|